:: Złoto cz.1
Pewnego dosyć normalnego dnia po szkole i po zrobieniu lekcji Sim pani Kowalskiej normalnie
grał w piłkę z kolegami simami pani Skwar. Grali aż przyszedł jeszcze jeden nieznajomy mówił
że nazywa się Złogrodzki pytał się czy może z nimi zagrać, oni powiedzieli że owszem tylko muszą
skończyć. Skończyli zagrali z nim jeszcze raz, a on się wygłupia zamiast grać i przez
przypadek wybił piłkę na aut, koło groźniej ulicy później znów, wybił piłkę na aut sim pani
Kowalskiej pobiegł po piłkę i nie zauważył nadjeżdżającego samochodu który go niemalże
roztrzaskał. Simy odrazu pobiegły po rodziców, natomiast rodzice na simgotowie zadzwonili,
sim tamten się wykrwawiał przyjechało simgotowie i zawieźli go do simpitala lekarze powiedzieli
że miał wstrząs mózgu i mógł zapomnieć wszystko. Nikt nie zauważył że sim Złogrodzki uciekł
niewiadomo gdzie nikt go później nie widział. Jak się okazało Sim pani kowalskiej Olek wszystko
zapomniał ale trzeba mu przypomnieć to będzie pamiętał, Olek został umieszczony w sali z
pacjentem który jest w podobnej sytuacji tylko bredzi i prawie wcale nie śpi po pierwszej i
kilku następnych nocach już się przekonał, że nie śpi prawie wcale ale nie jest pewny czy to
co on mówi to są napewno brednie a mówi o jakimś złocie.
C.D.N.
Kiki











