-Adam!!! -krzyczeli Wojtek i Maciek w kierunku dziury, przez którą wpad? Wojtek-Wszystko jest dobrze-us?yszeli g?os Wojtka-Zajd?cie to co? wam poka?e!
Ch?opcy zeszli,ale to, co zobaczyli by?o niewiarygodne! Znajdowa?o si? tam pomieszczenie wysokie na ok. 4 metry a szeroko?ci nie mo?na by?o odkry?, poniewa? ciągn??a si? ta sala asz po ciemno?ci.
-WOW!- wykrzykneli ch?opcy
-Jest wi?ksze od mojego domu-powiedzia? Adam
-Wi?ksze od naszych domów razem wzi?tych-powiedzia? Maciek-i prawie jak na filmach
-Tylko skarbów brak- powiedzi? ze smutkiem Maciek
Ta my?l o skarbach go zasmuci?a opar? si? o jaki? kamie? i rozmy?la?, co to by by?o gdyby znale?li skarby. Nagle z zamy?lenia wyrwa?a go rze?ba, która przesun??a si? i odkry?a przej?cie
-Ale mam szcz??cie -powiedzaia? rozradowany Adam
Ta sala by?a mniejsza,ale ca?kowicie nie zwrócili na to uwagi bardziej ich zaj??o to,?e ca?a sala by?a przepe?niona z?otem!!!
-Niewiarygodne-wykrztusi? Wojtek
-Patrzcie! - krzykną? Maciek-tam to niebieskie to chyba ten minera?, o którym mówi? grabarz!
Obejrzeli go dok?adnie rzeczywi?cie wygląda? na jaki? minera?,postanowili go wzią??. Ju? wychodzili, gdy nagle przed nimi pojawi? si? grabarz.
-Co tutaj robisz?
Grabarz nie zdą?y? odpowiedzie?, bo za nim wszed? wysoki m??czyzna z pistoletem.
-Musze wam przedstawi? to jest niestety Rysiek-powiedzia? ze smutkiem grabarz
-Dobra koniec gadania zabieram to wszystko-powiedzia? m??czyzna
-Nie zabierzesz tego z?ota-wykrzykną? Maciek
-Z?oto to tylko dodatek dzi?ki temu minera?owi stan? si? s?awny i bogaty-powiedzia? m??czyzna-a wy nie jeste?cie mi potrzebni.
Wycelowa? w nich pistolet. Us?yszeli strza?.
MK_cafe CDN.












