Każdy sim powinien mieć własny samochód. Jest to pierwszy autokomis w SimCity. Coraz większe bezrobocie w tym pięknym mieście zmusza ludzi do kupowania tańszych samochodów w nieautoryzowanych serwisach. Postanowiłem się tam wybrać.
Pięknie pomalowane pasy przywitały mnie przy wejściu do autokomisu. Wchodząc nie zastałem żadnego strażnika tylko pana Kółko.
Zaczęliśmy z nim rozmawiać o kupnie auta. Zaprosił nas do
swojego biura.

Zaczęliśmy rozmowę:
SimsPage: Jakie auta ma pan do zaoferowanie??
pan Kółko: W tej chwili mamy 9 aut i jeden motocykl. Samochody są dla simów z mniejszą sumą pieniędzy i simów bogatych. Ostatnio sprzedaliśmy naszemu klientowi panu Janowi Polakowi naszą limuzynę za 40000 simoleonów.
SimsPage: Jak szliśmy do biuro widzieliśmy jakieś pole do nauki jazdy co to dokładnie było??
pan Kółko: Zamierzamy stworzyć pierwszą w Simcity firmę, która będzie uczyć simów nauki jazdy. Ja osobiście wyrabiam już sobie na to prawo. Uważam, że inne simy nie powinny dojeżdżać autobusami do pobliskich miast tylko szkolić się tutaj.
SimsPage: Ile będzie kosztować taka usługa??
pan Kółko: około 500 simoleonów.
SimsPage: To teraz może przejdziemy się pooglądać auta??
pan Kółko: OK
Poszliśmy więc pooglądać je


Nam się podobały dwa samochody. Sportowy Viper i rodzinny Mercedes, ale po wielkiej kłótni i rozważaniach wybraliśmy tego drugiego. Po długim wyborze poszliśmy dokładnie obejrzeć pole do nauki jazdy.

Bardzo nam się podobało więc zapisaliśmy się na ten kurs. Jeździło się maluchem po pasach pomiędzy słupkami.
Tak zakończyła się nasza wizyta w autokomisie
Tobi












